Polskie Szafy

bloglovin





Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)
Kategorie: Wszystkie | Moja szafa | Pary | Prasa | Szafiarskie akcje | Z 篡cia blogera
RSS
niedziela, 14 lutego 2010
"Dzie dobry, dzi 鈍i皻y Walenty"

"安. Walenty z wykszta販enia lekarz, z powo豉nia duchowny. 砰 w IIIw. w Cesarstwie rzymskim za panowania Klaudiusza II Gockiego. Cesarz ten za namow swoich doradc闚 zabroni m這dym m篹czyznom wchodzi w zwi您ki ma鹵e雟kie. Uwa瘸 on, 瞠 najlepszymi 穎軟ierzami s legioni軼i nie maj帷y rodzin. Zakaz ten z豉ma biskup Walenty i b這gos豉wi 郵uby m這dych legionist闚. Zosta za to wtr帷ony do wi瞛ienia, gdzie zakocha si w niewidomej c鏎ce swojego stra積ika. Legenda m闚i, 瞠 jego narzeczona pod wp造wem tej mi這軼i odzyska豉 wzrok. Gdy o tym dowiedzia si cesarz, kaza zabi Walentego. W przeddzie egzekucji Walenty napisa list do swojej ukochanej, kt鏎y podpisa: "Od Twojego Walentego". Egzekucj wykonano 14 lutego 269r."


"S造n掖 r闚nie z tego, i udziela 郵ubu zakochanym (niekoniecznie za zgod rodzic闚) i dlatego jest w tradycji uwa瘸ny za patrona zakochanych."


"W Polsce czci si go jako patrona ci篹kich chor鏏, zw豉szcza umys這wych, nerwowych i epilepsji."

Wszystkiego najlepszego z okazji dnia 鈍i皻ego Walentego- du穎 mi這軼i, nie tylko tej do drugiej osoby, ale i do 鈍iata,篡cia i samego siebie ;). A jutro San Faustino, dzie 鈍i皻ego Faustyna, czyli 鈍i皻o singli.


Bluzka- znaleziona w czasie przecen w ma造m butiku typu stock (czyli outlet czyli po polsku nie wiem jak si to nazywa- ko鎍闚ki serii? sklep z resztkami? a wi璚 przecena przeceny czyli to co tygryski lubi najbardziej) w czasie przechadzki po Montmartrze. Jest to bluzka Yesim Chambrey, m這dej paryskiej projektantki pochodzenia tureckiego, kt鏎a specjalizuje si w bardzo kobiecych, zwiewnych, a jednocze郾ie zabawnych strojach.

Tagi: Moja szafa
19:46, zielona_hortensja
Link Komentarze (8) »
czwartek, 11 lutego 2010
ζb璠zi cie

Czy szafiarska inspiracja plenerem do zdj耩 nadal podlega zarzutowi o klonowanie? Jak by nie by這, na spacer Alej ζb璠zi, po przeczytaniu posta u Cherry Blossom Girl, bardzo chcia豉m si wybra. I nie zawiod豉m si. Z uroczej alei le膨cej po鈔odku Sekwany roztaczaj si pi瘯ne widoki na Wie輳 Eiffla i paryskie nabrze瘸. Jest to wymarzone miejsce na leniwy niedzielny spacer (w trakcie gdy robili鄉y zdj璚ia cztery starsze panie min窸y nas kilka razy, spaceruj帷 ze swoimi pudlami i yorkami tam i z powrotem, wyrabiaj帷 kilometra jak Lucjan Dulski). Kilka dodatkowych s堯w i zdj耩 alei- tutaj.

Co do ciuch闚, to nihil novi, cho w sumie jak dla mnie same “novi”. Nowy p豉szcz, buty i teorebka. Tylko dziadkowe spodnie stare i jest to w dodatku jeden z “szafiarskich hit闚” (no klonowanie jak nic!). No ale buty te wpisuj si w popularny ostatnio trend, wi璚 nie ma ju dla mnie ratunku.






Wed逝g mojego faceta torebka przypomina pieroga – tego do jedzenia, nie tego g這w…



A na koniec- moje ostatnie okazy w kolekcji but闚 (ikonka “czerwieni si”). Jak wida Francuzi uwielbiaj zamsz, co przy tej ilo軼i deszczu jest dla mnie niezrozumia貫.



p豉szcz- La Redoute %;

spodnie- H&M %;

koszula- Zara Men, odziedziczona po wyje盥瘸j帷ym znajomym;

buty- Andre %;

torebka- Zara;

r瘯awiczki, skarpetki- present;

pasek- sh;

09:51, zielona_hortensja
Link Komentarze (8) »